wtorek, 27 maja 2008

Get into Google! ==>> Czemu nie

Jutro wybieram się do Katowic na Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego. A to dlatego, iż BPiK organizuje spotkanie rekrutacyjne „Get into Google!”. Jak informuje komunikat na stronie BPiK, Google poszukuje kandydatów na stanowiska nie-techniczne, do działów marketingu, sprzedaży oraz reklamy. A może będę szukać kogoś na stanowiska Quality Ratings :P Kto wie, muszę się wybrać i naocznie zobaczyć to wydarzenie. Jak wrócę postaram się umieścić, jakieś bliższe szczegóły. Gdy się zapisywałem (ilość miejsc ograniczona, hm – ciekawe czy faktycznie tak będzie) poinformowano mnie, że spotkanie będzie miało charakter prezentacji. I tak pierwsza część to charakterystyka firmy Google, druga – omówienie ścieżek kariery, trzecia –(wg mnie chyba będzie najciekawsza) zaproponowanie i omówienie stanowisk pracy.
Zobaczymy jutro, co tam ciekawego mają do powiedzenia i zaproponowania. Kto wie, może jakieś stanowisko jeśli nie deratyzatora SERP’ów to zwykłego konserwatora powierzchni płaskich mi przypadnie :D

Wybory w USA.... a demokracja w Polsce

Dzisiaj będzie wpis odnoszący się do stanu naszej demokracji… a co :]
Zacznę może od kraju, który uważany jest za wzór (a na pewno już pierwowzór) demokracji tj. Stany Zjednoczone. W USA wybory prezydenckie wypadają dopiero 4 XI i 15 XII 2008 roku. Czyli jeszcze kawałek czasu jest. A zauważmy od ilu już miesięcy amerykanie pasjonują się nadchodzącymi wyborami. Można powiedzieć, iż u nich kampania prezydencka (i to na dobre) wystartowała na pond 1,5 r. przed wyborami. Oczywiście m.in. dlatego tak wczenie, gdyż odbywa się u nich pierwsza runda, której stawką ostatecznie jest partyjna nominacja. Wszystkie te przedbiegi mają postać wielkiego show, które nieodłącznie zawsze kojarzy się z amerykańskimi produkcjami wszelkiego typu. Tak długi spektakl o tak dużych rozmiarach ma niewątpliwie zalety, do których można zaliczyć wychowanie w poczuciu patriotyzmu (jakby na to nie patrzeć) oraz wysoką frekwencję wyborczą.
U nas oczywiście też można powiedzieć, że walka wyborcza trwa długo, bo i całą kadencję, jednakże odnoszę wrażenie, iż zdecydowanie ma ona charakter folwarczno-jarmarczny. Punktem obowiązkowym musi być jakiś "duży" hak na kilka godzin przed zakończeniem ciszy wyborczej…. którego wydaje mi się, że konsekwencje są takie, iż zniechęcają potencjalnych wyborców, wszystkich opcji politycznych do udziału w demokracji. Ale w naszej najnowszej historii niektóre z tych zagrań były strzałem w stopę tych, którzy na takie zagranie się zdecydowali. Przypomnijmy sobie film z całowaniem ziemi kaliskiej, czy słynną konferencję pana Kamińskiego…. Ale i są przypadki, że taki hak się udał, jak chociażby przykład Anny Jaruckiej w wyborach prezydenckich w 2005 r. Co będzie u nas za półtora roku czas pokaże, tymczasem chętnych zapraszam na stronę United States żeby sobie dokładniej poczytali (w oryginale) szczegóły o wyborach w Stanach Zjednoczonych.

poniedziałek, 26 maja 2008

[Wpis dopalający] dwie nowe książki Audio

Niedawno w ofercie Złotych Myśli pojawiły się dwa audiobooki z kategorii psychologii sukcesu.
Pierwszy z nich to "Sukces a praca" pana Witolda Wójtowicza. Podtytuł tego audiobooka brzmi dość ciekawie, tj: Gdyby ciężka praca prowadziła do bogactwa, to najbogatsi byliby niewolnicy. I chyba faktycznie, coś w tym jest...

Dzięki tej publikacji możesz dowiedzieć się i nauczyć:

• Czym jest wolność?
• Co rządzi sukcesem i w jaki sposób to wykorzystać dla siebie?
• Kim tak naprawdę jesteś? Czy umiesz żyć?
• W jaki sposób osiągnąć właściwe nastawienie oraz postawę?
• Na czym polega tajemnica sukcesu?
• Na czym polega ewolucja myślenia?
• Co by było, gdyby wszyscy mieli mentalność ludzi sukcesu?
• Jakie pułapki czekają na Ciebie na drodze rozwoju?
• Jakie są kroki do sukcesu i na czym one polegają?

Cena: 21,70 zł

Drugi audiobook związany z rozwojem i motywacją to "Bogać się kiedy śpisz", którego autorem jest Ben Sweetland. Autor w interesujący sposób opisuje różne sposoby wykorzystania twórczej podświadomości. Oczywiście wszystko po to, aby oszczędzając czas móc lepiej zadbać o własny rozwój.

Pomyśl, ile ta wiedza, może być warta dla Ciebie ? Zanim skończysz słuchać tego audiobooka, będziesz raz na zawsze wiedział:
• Jak rozpoznawać swoje prawdziwe życiowe cele
• Jak nabrać cech, które sprawią, że ludzie zaczną z przyjemnością pomagać Ci osiągać to, czego pragniesz?
• Jak odnaleźć i utrzymać w świadomości pełny, wyraźny, wspaniały obraz własnego sukcesu ?
• Jak poznać swoje prawdziwe ja – Twe autentyczne zdolności i złoża ukrytych talentów?
• Jak zdobyć poczucie niewzruszonej pewności siebie?

Cena: 27,00 zł

niedziela, 25 maja 2008

Co tam na warsztacie?

Ostatnio dawno nie pisałem, a obiecałem sobie, że na tym blogu pojawi się chociaż jeden wpis dziennie. No cóż, czas biegnie szybko, a co dzień tyle do zrobienia… Do głowy przychodzą ciągle nowe pomysły, udoskonalanie poprzednich, rozmowy na PiO, czytanie blogów SEO… a to nowe zaplecze do postawienia, a to domenka do kupienia, a to problem z linkami na jakimś zapleczu, a to jakiś serwer padł i niewiadomo, czy to jakieś wyłączenie nas za obciążenie serwera, czy inny czort.
No i naszedł mnie czas na refleksje. W sumie to już maj się za tydzień skończy, zacznie czerwiec i można powiedzieć, że pół roku zleciało, jak z bata strzelił. Dobrze pamiętam, jak rok temu o tej porze pociłem się nad swoją magisterką (i to dosłownie, gdyż temperatury były wysokie, jak ze swoim D600 po bibliotekach wędrowałem) i myślałem sobie, jak dobrze będzie mi za rok. I czy teraz jest mi dobrze? Hm, przy kompie dalej ostro siedzę i to dłużej niż rok temu, presje odczuwam nie mniejszą. Wszak z czegoś żyć trzeba, a zarobki z pozycjonowania jak na razie krótko mówiąc nie najlepsze. No ale w tym roku za cel postawiłem sobie sianie (zaplecze, zaplecze, zaplecze, skrypty itp.), czas zbiorów mam nadzieję nadejdzie dokładnie za rok.
A Ty drogi czytelniku/czytelniczko co porabiałeś/aś w tamtym roku o tej porze? Myślę, że 25 V jest równie dobrym czasem do podsumowania, jak 31 XII/1 I. A żeby sobie przypomnieć, co porabiało się równo rok temu (no oczywiście, jeśli nie prowadziło się pamiętnika, czy tam jakiegoś bloga), warto skorzystać z jakiegoś spisu wydarzeń, który obejmuje wydarzenia w kraju, na świecie, czy w sporcie. Np. z tego
Rok 2007.

czwartek, 22 maja 2008

[Wpis dopalający] Majowa Promocja Prenumerat

W naszym sklepie ponownie ruszy promocja prenumerat. Masz szansę zaprenumerować e-prasę w wyjątkowo korzystnych, ekskluzywnych cenach. Tylko teraz możesz zaoszczędzić nawet 140 zł na jednej prenumeracie! A to wszystko dzieki 10% rabatu na wszystkie prenumeraty!

Wystarczy użyć poniższego kodu rabatowego, by czytać e-prasę jeszcze taniej.

Oto Twój kod: 10procWfEL5

Możesz wybierać spośród ok. 100 e-czasopism i e-gazet. Jesli nie wiesz, na które z nich się zdecydować, zapoznaj się z pełną ofertą e-prasy.

Uwaga ! Powyższy kod ważny jest tylko do końca maja.

wtorek, 13 maja 2008

[Wpis dopalający] Kodeks Spółek Handlowych



Niedawno pojawiła się pozycja, która jest absolutną koniecznością w każdej kancelarii prawniczej. Mowa o nowym wydaniu Kodeksu Spółek Handlowych wydawnictwa Wolters Kulwer Polska. Zawiera ono stan prawny na dzień 1 kwietnia 2008.

Cena: 13,41 zł

[Wpis dopalający] Pamiętnik z Powstania Warszawskiego



Warto zapoznać się z audiobookiem autorstwa Gustawa Gerarda Grackiego pod tytułem Pamiętnik z Powstania Warszawskiego. Jest to doskonała pozycja dla wszystkich miłośników historii i literatury faktu, a także dla tych, którzy chcieliby poczuć atmosferę realiów walk powstańczych i ludzkich dramatów sprzed niemal 64 lat.

Tytuł ukazał się nakładem wydawnictwa Promatek P.W. Piotr Pogorzelski.

Cena: 29,90 zł

poniedziałek, 12 maja 2008

[Wpis dopalający] Indiana Jones



W najnowszym magazynie Film przeczytać można o najnowszej produkcji tria Lucas & Spielberg & Ford. Mowa oczywiście o Indiana Jones. Nieco starszy, przyprószony siwizną, może nie tak chyży, a przede wszystkim w cieniu własnego syna. No cóż, pozostaje nam tylko udać się wkrótce do kin.

niedziela, 11 maja 2008

[Wpis dopalający] Tygodnik Polityka


Żeby dostać emeryturę to wiadomo… trzeba sobie zasłużyć, czyli mieć lata pracy. Jednakże w Polsce coraz większy odsetek pracowników kończy pracę dużo wcześniej, niż w innych krajach Unii Europejskiej. Pod tym względem odstajemy od średniej. Nie podnosi to rzecz jasna wydajności naszego państwa. Zbyt wiele osób po prostu znajduje się w wieku poprodukcyjnym, a to dla budżetu może okazać już wkrótce zabójcze... O konsekwencjach wcześniejszych emerytur przeczytasz w najnowszym wydaniu Polityki.

[Wpis dopalający] Magazynie Internet


Pierwszy majowy weekend za nami. Ale już za półtora tygodnia następny. Jeśli ktoś nie ma go zaplanowanego i nie wie, co wybrać, niech skorzysta z oferty biur podróży. Oczywiście z pomocą przychodzą internetowe biura podróży, które są coraz bardziej popularne. Zamiast biegać po mieście od punktu do punktu, lepiej rozsiąść się z kubkiem kawy przy komputerze i zaoszczędzić nieco grosza. Oferty wirtualnych biur są niekiedy naprawdę atrakcyjne finansowo. Ale uwaga, taka forma zakupu posiada oczywiście także minusy. O tym wszystkim przeczytasz w majowym Magazynie Internet.

sobota, 10 maja 2008

Gugiel zaindeksował bloga

Uprzejmie donoszę, że dla komendy site:dopalaczsajtu.blogspot.com gugiel wypluwa moje dwa poprzednie posty, czyli indeksacja przebiegła w miarę szybko. Pewnie w najbliższym czasie wylecę z indeksu, żeby znowu się pojawić itd. więc dla pewności może z jakiejś nieco lepszej domenki podlinkuje tego bloga. A oto dowód indeksacji:



W związku z powyższym dodam sobie jakiegoś linka do sidebara, co by stronki były wyżej w SERP'ach.

piątek, 9 maja 2008

Po co komu w ogóle taki blog?

Na początku na blogu tym, będę się starał zamieszczać chociaż jeden wpis dziennie (nawet o byle czym, jak teraz), do czasu aż niniejszy blog zostanie zaindeksowany przez wiodącą na rynku wyszukiwarkę. Nie umieszczę również żadnego linka z innych stron. Zobaczymy, ile to potrwa… W razie, gdyby wklepywanie komendy site:dopalaczsajtu.blogspot.com/ przynosiło zbyt długo mierne rezultaty, być może wówczas użyje jakiegoś SWL ;] „Dopalacz sajtu” ma być tani, czyli w zawodzie/hobby pozycjonera najlepiej, gdyby odpalić zapleczówkę raz i o niej zapomnieć, zbierając rzecz jasna z tego tytułu tylko obfite plony. Krótko mówiąc chodzi mi o to, żeby zajmowanie się tą stroną nie pochłaniało za wiele czasu. Jak dla mnie 15-20 min. to będzie aż nadto… Zatem, aby utrzymanie tego bloga nie było dla mnie zbyt czasochłonne wpisy będą bez większych ubarwień stylistycznych, a nawet intelektualnie miałkie. No może czasami wpadnie jakaś perełka, więc czym prędzej drogi czytelniku dodaj sobie mojego bloga do jakiegoś ulubionego czytnika :P (szczerze to nawet nie wiem, czy w blogspot da się to zrobić). Zdarzyć się też może jakaś literówka, czy błąd ortograficzny. Oczywiście szanuję język polski, lecz proszę mi wybaczyć… Ponadto będę poruszał oklepane tematy, bo nie taki będzie cel tego bloga, aby wypisywać tu rewelacyjne techniki black/white SEO. Przede wszystkim ma być to szybki i łatwy sajt, w miarę przystępny dla ludzi.

O autorze tego [miernego] bloga....

Nie jestem żadnym góru SEO/SEM, można powiedzieć w branży (jak ja lubie to słowo) jestem nikim (ale tylko na razie hehe). Jako początkujący nie mam też żadnych spektakularnych sukcesów w wybiciu jakiejś top frazy na top 5 (no może już na top 10 to tak :P). A jak będę miał to zaraz swój sukces na tym blogu odtrąbię i założę dział z portfolio, żeby każdy potencjalny klient zobaczył, jaki ze mnie fachowiec.
Jak na osobę zajmująca się SEO mam już swoje latka tj. 25. Bo jak widzę, to średnia dla tego wieku to jest chyba około 18-20 lat. Swoją drogą to może kiedyś napiszę jakąś rozprawę doktorką o tej grupie społecznej/zawodowej, jaką są pozycjonerzy, tudzież pozerzy (ale czy z punktu widzenia socjologiczno jest to chociaż w ogóle grupa?) ... hm... Przecież było tyle nic nie wnoszących doktoratów w rozwój nauki, to może mój chociaż trochę przybliży pewien aspekt (a raczej ludzi się tym zajmujących) socjotechniki, bo de facto chyba tym właśnie jest pozycjonowanie stron w wyszukiwarkach internetowych.... taką bardziej wyrafinowaną formą reklamy...

wtorek, 6 maja 2008

Witam, witam blogosfero

Witam na moim dopalaczu !!

Jak sama nazwa wskazuje, niniejszy blog będzie mi służył, jako dopalacz moich różnych stron, zapleczówek itp. Siedzący w temacie SEO będą wiedzieli, o co chodzi :-) Posiadam tez innego bloga przy wykorzystaniu blogspota, ale wiadomo... linków nigdy za wiele (oczywiście równomiernie w czasie rozłożonych, a raczej przyłożonych). Ponadto w następnym swoim poście napiszę dość dokładnie (takie tam będzie wylewanie żalów), czemu to mój poprzedni blog przy wykorzystaniu blogspot nie wypalił.